skip to main | skip to sidebar

About me

Moje zdjęcie
lou.
Wyświetl mój pełny profil

Archivo del blog

  • ▼ 2011 (2)
    • ▼ maja (2)
      • Z ciemnością jej do twarzy / Darkness Becomes Her ...
      • Dziedzictwo mroku / The Dark Divine – Bree Despain
Obsługiwane przez usługę Blogger.

4 your forum.

Z ciemnością jej do twarzy / Darkness Becomes Her – Kelly Keaton

2 maj 2011

Tytuł: Z ciemnością jej do twarzy
(Darkness Becomes Her)
Autor: Kelly Keaton
Liczba stron: 264
Moja ocena: 8/10















Z ciemnością jej do twarzy to pierwszy tom cyklu Bogowie i potwory. Akcja rozpoczyna się w miasteczku w Luizjanie - Covington, a później cały czas toczy się w Nowym Orleanie. Główna bohaterka, Ari, czuje się inna od reszty nastolatek. Ma długie srebrzyste włosy, których nie może się w żaden sposób pozbyć oraz dziwne oczy. Została adoptowana, chce jednak poznać prawdę o swojej matce. W tym celu udaje się z wizytą do szpitala psychiatrycznego, w którym to zmarła jej mama. Tam spotyka ją przykra niespodzianka, która okazuje się tylko początkiem ataków.

Od tamtego momentu akcja przenosi się do Nowego 2. Tam Ari trafia do domu, w którym mieszkają odmieńcy. Najbardziej do gustu przypadła mi mała Violet, dziewczyna z wampirzymi ząbkami. Jej zamiłowanie maskami jest po prostu świetne. Uwielbiam książki, których akcja dzieje się w Luizjanie. Kocham opisy tego stanu. W tej książce mi tego nie brakowało.

Według mnie autorka spisała się świetnie. Stworzyła atmosferę tajemniczości. Od niektórych opisów przechodziły mnie ciarki. Dużym plusem jest to, że główna bohaterka nie jest irytująca, a wiadomo, że książkę czyta się przyjemniej, kiedy nikt nie działa Ci na nerwy. Bardzo polubiłam też Sebastiana. W książce jest nawiązanie do mitologii, co mnie cieszy niezmiernie. Bliżej poznajemy Atenę.  Jestem pewna, że każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie.

Uważam, że po tę książkę mogą sięgnąć nie tylko fani paranormal romance. Czytanie Z ciemnością jej do twarzy było dla mnie wielką przyjemnością. Z niecierpliwością czekam na kolejną część. Jak najbardziej polecam!






Książkę otrzymałam od wydawnictwa Znak Emotikon, za co serdecznie dziękuję.
 Na facebooku ruszył oficjalny profil książki Kelly Keaton. Zapraszam tutaj. 

Autor: lou. o 10:26 0 komentarze  

Dziedzictwo mroku / The Dark Divine – Bree Despain

  Tytuł: Dziedzictwo mroku
(The Dark Divine)
Autor: Bree Despain
Liczba stron: 440
Moja ocena: 8/10
 
 
 
 
 
 
 
 
Grace, pilna uczennica liceum, spotyka na lekcji sztuki dawnego przyjaciela - Daniela, który zniknął trzy lata wcześniej, pewnej pamiętnej nocy, w której brat Grace - Jude, wraca do domu cały skąpany we krwi, oskarżając o wszystko Daniela. Mimo obietnicy złożonej bratu, że będzie się trzymać z dala od dawnego przyjaciela, jest zafascynowana jego niezwykłymi zdolnościami artystycznymi i nie tylko.

Niby nic nowego się w tej książce nie pojawia: dziewczyna, zły chłopak, tajemnica, a jednak wciąga. Czyta się strasznie miło. Grace Divine jest uczennicą liceum artystycznego, czego jej strasznie zazdroszczę, bo też miałam do takowego iść, ale ostatecznie się rozmyśliłam i teraz żałuję. Na pierwszy rzut oka Grace niczego nie brakuje - ma kochającą rodzinę, przyjaciółkę, dobrze się uczy, a jednak, kiedy pojawia się Daniel, Grace uświadamia sobie, jak bardzo za nim tęskniła.

Oczywiście nie mogę pominąć 'tego złego'. Nie będę oryginalna, ale zaliczę Daniela do moich ulubionych bohaterów książkowych, mimo iż nie wyróżnia się zbytnio od innych książkowych draniów. Jude jest mi raczej obojętny. Według mnie za bardzo się wtrąca w życie Grace, jak na brata, ale to zrozumiałe. Autorka musiała jakoś z tego wybrnąć, bo rola Jude'a nie kończy się tylko na nadopiekuńczości wobec siostry.

Chyba jedyny minus tej książki to brak elementu zaskoczenia. Przynajmniej ja to tak odbieram. Już na początku lektury czytelnik może się domyślić, czym jest Daniel. I uważam, że raczej nikt nie powinien mieć problemu z ustaleniem tego, kto tak właściwie jest tym złym. To by było na tyle, jeśli chodzi o wady. Zalet jest zdecydowanie więcej. Oprócz tych wyżej wymienionych, mogę dodać, że podobał mi się pomysł. Autorka nieźle go wykorzystała. Z niecierpliwością czekam na drugą część, która ukaże się już w maju. Mam nadzieję, że Łaska utracona będzie tak dobra, jak jej poprzedniczka. Dziedzictwo mroku oczywiście jest godne polecenia.

Autor: lou. o 08:43 0 komentarze  

Nowsze posty Strona główna
Subskrybuj: Posty (Atom)

Blog Design by Gisele Jaquenod

Work under CC License

Creative Commons License