(Darkness Becomes Her)
Autor: Kelly Keaton
Liczba stron: 264
Moja ocena: 8/10
Liczba stron: 264
Moja ocena: 8/10
Z ciemnością jej do twarzy to pierwszy tom cyklu Bogowie i potwory. Akcja rozpoczyna się w miasteczku w Luizjanie - Covington, a później cały czas toczy się w Nowym Orleanie. Główna bohaterka, Ari, czuje się inna od reszty nastolatek. Ma długie srebrzyste włosy, których nie może się w żaden sposób pozbyć oraz dziwne oczy. Została adoptowana, chce jednak poznać prawdę o swojej matce. W tym celu udaje się z wizytą do szpitala psychiatrycznego, w którym to zmarła jej mama. Tam spotyka ją przykra niespodzianka, która okazuje się tylko początkiem ataków.
Od tamtego momentu akcja przenosi się do Nowego 2. Tam Ari trafia do domu, w którym mieszkają odmieńcy. Najbardziej do gustu przypadła mi mała Violet, dziewczyna z wampirzymi ząbkami. Jej zamiłowanie maskami jest po prostu świetne. Uwielbiam książki, których akcja dzieje się w Luizjanie. Kocham opisy tego stanu. W tej książce mi tego nie brakowało.
Według mnie autorka spisała się świetnie. Stworzyła atmosferę tajemniczości. Od niektórych opisów przechodziły mnie ciarki. Dużym plusem jest to, że główna bohaterka nie jest irytująca, a wiadomo, że książkę czyta się przyjemniej, kiedy nikt nie działa Ci na nerwy. Bardzo polubiłam też Sebastiana. W książce jest nawiązanie do mitologii, co mnie cieszy niezmiernie. Bliżej poznajemy Atenę. Jestem pewna, że każdy znajdzie w tej książce coś dla siebie.
Uważam, że po tę książkę mogą sięgnąć nie tylko fani paranormal romance. Czytanie Z ciemnością jej do twarzy było dla mnie wielką przyjemnością. Z niecierpliwością czekam na kolejną część. Jak najbardziej polecam!
Książkę otrzymałam od wydawnictwa Znak Emotikon, za co serdecznie dziękuję.
Na facebooku ruszył oficjalny profil książki Kelly Keaton. Zapraszam tutaj.
